RSS
 

Archiwum dla kategorii ‘polityka’

Reinkarnacja ministra Szyszko

11 mar

Uciekajcie bażanty, kuropatwy,
do takich zmykajcie krajów,
gdzie nie będą więzić was w klatkach
i do ptaków, tak bezbronnych, nie strzelają.
Pan Szyszko, gdy przekroczy Tamtą Bramę
w tego wcieli się postać zwierzęcia,
które, w lesie przez myśliwych, bezlitośnie ścigane,
co robiło w Tym Życiu pamięta.

Krystyna Królikowska

 
Brak komentarzy

Napisane w kategorii polityka

 

APEL

08 mar

My, KOBIETY, dziś żądamy wspólnym głosem:
politycy nie wtykajcie nosa
w nasze, czysto kobiece, sprawy.
Nie macie do tego prawa!
Niech przestaną, do nas, wtrącać się wszyscy,
co stróżami moralności się mienią,
dewotki, księża, ministry.
My się własnym chcemy rządzić sumieniem.
Niechaj w sejmie powstanie ustawa,
iż wyłącznie kobiety mogą tworzyć swe prawa,
choćby nawet protestował i się dziwił
pan minister Konstanty Radziwiłł,
choćby były kazania z ambony,
pouczenia o roli dobrej matki i żony.

NIECHAJ POLSKA, NIECH ŚWIAT CAŁY SIĘ DOWIE:
MY KOBIETY CHCEMY SAME STANOWIĆ O SOBIE.

Krystyna Królikowska

 
Brak komentarzy

Napisane w kategorii polityka

 

Auto-rety-ty (z cyklu „Przytyki do polityki”)

02 lut

Rety! Ależ PiS ma autorytety.
Nadęte, utytułowane,
popierają, z powagą, „dobrą zmianę”.
Wyciągnięte z przepastnych kątów,
w których dawno nikt nie posprzątał,
absolwenci różnych uczelni
PiS -owi oddani i wierni.
Rzetelnych znawców krytyka
absolutnie ich nie dotyka,
wręcz przeciwnie – mocno oburzeni-
swych opinii na pewno nie zmienią.

Krystyna Królikowska

 
Brak komentarzy

Napisane w kategorii polityka

 

Demokracji deklinacja (z cyklu Przytyki dopolityki)

25 sty

1.Mianownik – kto? co?
Demokracja to, z greckiego, władza ludu.
No proszę, tylko bez cudów.
Trzeba bowiem stwierdzić bez ogródek,
w Polsce rządzi nami jeden, niski ludek

2.Dopełniacz – kogo? czego?
Kogo? czego? – Demokracji nam brakuje.
Coraz częściej prawie każdy z nas to czuje,
na własnej doświadcza to skórze,
poza tymi, którzy są przy władzy, w górze.

3.Celownik – komu? czemu?
Demokracji przygląda się świat.
Tak źle, w Polsce, nie było od lat.
Tylko PiS problemu nie widzi,
a krytyków łaje i z nich szydzi.

4.Biernik – kogo? co?
Demokrację, tę prawdziwą, podziwiam
i naprawdę będę bardzo szczęśliwa,
kiedy wreszcie do Polski powróci,
bo na razie muszę się smucić.

5.Narzędnik – z kim? z czym?
Z demokracją chce obcować naród.
Niech obcuje, wszak nie jest zagrożona.
Ma się świetnie. Po co wszczynać larum.
Tak nas PiS usiłuje przekonać.

6.Miejscownik – o kim? o czym?
Martwię się i chyba nie bez racji,
że oto nadeszły takie czasy,
kiedy mówi się o w Polsce demokracji,
że odchodzi za góry, za lasy.

7.Wołacz – O!
O demokracjo prawdziwa,
polityką PiS -u nie skażona.
WRÓĆ WRESZCIE DO NAS!

Krystyna Królikowska

 
Brak komentarzy

Napisane w kategorii polityka

 

Reforma – deforma*)

11 sty

„Ucz się dziecko ucz,
bo nauka to potęgi klucz”

Zwłaszcza teraz, dziecino kochana,
kiedy w Polsce nastąpiła „Dobra Zmiana”,
kiedy grono, z PiS – u, polityków
dozorować będzie treść podręczników,
zwłaszcza tych, z których uczą historii,
one wskażą kto w niesławie, kto w glorii.
Każą czcić żołnierzy wyklętych
niczym jakichś męczenników świętych.
Lech Wałęsa? Toż to zdrajca Bolek.
Tego będą uczyć was w szkole.
Prezydentów, wprawdzie, mieliśmy wielu,
ten najlepszy spoczywa na Wawelu,
zaś brat jego, z podręcznika wynika,
dziś jest, w kraju, najważniejszym Naczelnikiem.

Na wywody dalsze szkoda czasu,
a na TAKIE podręczniki szkoda lasów.

Krystyna Królikowska

*) takie określenie usłyszałam w TVN24, bardzo mi się spodobało.

 
Brak komentarzy

Napisane w kategorii polityka

 

Boże Narodzenie 2016

26 gru

Stół ugina się pod masą jedzenia,
a półmiski wciąż są dostawiane.
Wino płynie wytrawnym strumieniem.
Pijemy na pohybel Dobrej Zmianie.

Każde z nas ma coś do powiedzenia-
służba zdrowia, edukacja, środowisko,
a bezradność przytłacza i wpienia.
KIEDY WRESZCIE SKOŃCZY SIĘ TO WSZYSTKO!

Krystyna Królikowska

 
Brak komentarzy

Napisane w kategorii polityka

 

Pomniki

23 gru

Pozrzucamy z piedestałów generałów,
wyburzymy pomniki wdzięczności.
Co to jest, żeby w rdzennym, polskim kraju
wraży przybysz zza Buga zagościł.
* * *
Wyruszyli młodzi chłopcy na wojnę.
Czasy były straszliwe, niespokojne
i polegli Kola, Oleg, Sasza,
bijąc się o wolność, także naszą.
Zostawili w domach matki, żony, dzieci.
Takie prawa są wojen, od stuleci.
Teraz się ich, w majestacie złego prawa,
należytej wdzięczności pozbawia.
Wdzięczności wyrażonej w pomnikach.
Takie prawo niech przepada, niech znika!

Krystyna Królikowska

Jest na Pomorzu, na rozstaju dróg, pomnik radzieckiego żołnierza. Młody chłopak siedzi. Głowę ma spuszczoną. Widać że jest zmęczony, że u kresu sił. Zmęczony i smutny. Nie ma karabinu, buty na nogach schodzone i wykoślawione, na głowie czapka – uszanka, bez gwiazdy. Można by ten pomnik zatytułować „Żołnierz frasobliwy”. Nie wiem kto jest jego autorem. Nie wiem, czy jeszcze tam stoi, czy jacyś idioci, nadgorliwcy nie rozbili go bezmyślnie. Na szczęście mam fotografię tego niezwykłego i pięknego, pomnika – wyrazu wdzięczności.
Rozwalajcie pomniki generałów, krwawych, bezwzględnych dowódców, ale zostawcie w spokoju te, które są wyrazem wdzięczności dla zwykłych szeregowych żołnierzy, którzy polegli na tej straszliwej wojnie, czyichś synów, mężów, ojców i braci. To nie jest moje, odosobnione zdanie. Tak myśli wiele osób.

 
1 komentarz

Napisane w kategorii polityka

 

Krzyżowcy

10 gru

Chłop pijany wymachuje kłonicą,
lub sztachetą wyrwaną z płota,
zaś prawdziwi Polacy, PiS -owcy, katolicy,
najpierw słownym obrzucają nas błotem,
a potem sprawnie, chyżo,
po oręż sięgają swoją,
po różańce solidne, po drewniane krzyże,
w niejednym zaprawione boju.

Tak się, tylko czasem zastanawiam,
jak to ma się do bożych przykazań,
a szczególnie do ostatniego:
„Miłuj bliźniego swego…”.
Jak pogodzić to z wyznaniem wiary
niesionym na PiS – u sztandarach.

Krystyna Królikowska

Inspiracją do napisania tego wiersza są incydenty, do których doszło podczas miesięcznic smoleńskich. Obrazek, który uchwyciła telewizyjna kamera: jakaś kobieta bije drewnianym krzyżem, z wielką zaciekłością, młodego mężczyznę, chyba dziennikarza z wrażej gazety. Z kolei znajoma mojej przyjaciółki oberwała solidnym różańcem, ponieważ sama jej obecność, może sceptyczna mina bardzo się nie spodobały pewnej nabożnej, a na pewno pobożnej pani
spod prezydenckiego pałacu.

 
1 komentarz

Napisane w kategorii polityka

 

Niedzielny obiad

26 kwi

Przy stole siedzi zgodnie niedzielna rodzina,
a na stole paruje rosół z makaronem.
Ojciec zupę, w talerze, nalewać zaczyna,
pierwszy talerz, ostrożnie, podaje swej żonie.
Rosół taki gorący, że jeść go nie sposób,
wszyscy więc w swoje łyżki gorliwie dmuchają,
ciesząc się, że na drugie będzie pieczeń z sosem,
a może – niespodzianka – z buraczkami zając.
Ciocia rosół przełknęła i pieprz przysuwając
zapytała rodzinę, bardzo tym przejęta,
kto będzie – wszak się ważne wybory zbliżają -
kto będzie – waszym zdaniem – nowym prezydentem?

BUM!!!

Ciociu, powiedział ojciec, daj nam zjeść spokojnie,
a na to ciotka: tchórzysz? tematu unikasz?
Wszak teraz, kiedy wreszcie Polska krajem wolnym,
każdego z nas powinna tyczyć polityka.
Kuzyn ciotce przytaknął, brat ciotce zaprzeczył,
Bronisława pochwalił, pozostałych zganił.
Stryj dodał coś od siebie, ale plótł od rzeczy.
Nagle się atmosfera zrobiła do bani.
Wszyscy zaczęli wrzeszczeć, pyskować zawzięcie,
nie pogodził ich deser, trwała kłótnia dzika,
aż wreszcie dziadek huknął: a ja mam to w pięcie.
Dosyć. Podaj mi proszę, córeczko, sernika.
Ja, jako godny senior, najstarszy w rodzinie,
nie pozwolę, by zgodę psuły swary głupie.
Uspokójcie się wszyscy! Wznieśmy toast winem.
Za tego który wygra. A kto? mam to w dupie.

Tym, dosadnym akcentem i starszych i młodzież
dziadek – nestor w rodzinie – nareszcie pogodził.

Krystyna Królikowska

 
1 komentarz

Napisane w kategorii polityka

 

Pierwszy kwietnia

01 kwi

Pierwszy dzień kwietnia,
bo to już kwiecień.
w tym dniu przeróżne bzdury się plecie.
Wszyscy kłamiemy z miną poważną.
Jednych to śmieszy, innych to drażni.
Dziś oszukiwać można bezkarnie,
bo to już takie przewrotne święto.
„Przyjmiemy euro – zginiemy marnie”
tak łże kandydat na prezydenta,
który pomylił swoją kampanię
z pierwszym dniem kwietnia.
Wszak ciągle kłamie.

Krystyna Królikowska

 
1 komentarz

Napisane w kategorii polityka