RSS
 

Archiwum dla kategorii ‘mazurski Kot’

Pogrzeb wiecznych piór

30 cze

Dwa leciwe, wysłużone pióra wieczne,
popękane, wycieka z nich atrament,
lecz wyrzucić ich nie umiem.Koniecznie
muszą zostać, oba razem, pochowane.

Tyle nimi listów napisałam,
tyle nimi napisałam wierszy,
więc należy im się cześć i chwała,
na spoczynek zasłużyły godny, wieczny.

Pod jałowca je pochowam gęstym krzakiem,
tuż przy bujnej kępie paproci.
Będą śpiewać nad nimi leśne ptaki,
których tyle jest w mazurskim Kocie.

Krystyna Królikowska

 
Brak komentarzy

Napisane w kategorii mazurski Kot

 

Sikorki

07 lis

Obsiadają kawałki słoniny
rozwieszone na sosen gałęziach,
wydziobują chleba okruszyny.
Panoszą się wszędzie.
Przemierzają balustradę tarasu
drobnym, tanecznym krokiem,
a spłoszone nurkują w głąb lasu
w leśnym kryjąc się mroku.
Latem kąpią się w niebieskim pudełku
osadzonym w rozwidleniu drzewa,
rozbryzgują wodę srebrną mgiełką
i tak dźwięcznie umieją śpiewać.
…………………………..
…………………………..
Pomożemy im przetrwać zimę,
zostawiając tu ziarno i słoninę.

Krystyna Królikowska

 
1 komentarz

Napisane w kategorii mazurski Kot

 

Listopadowo

06 lis

Ogień w piecu,
za oknami jesień.
Mokre liście,
deszcz tak często pada,
leżą w trawie
brzozowe, złociste.
Wokół cisza.
Żadnego sąsiada,
Dym z komina
mgłą na drzewach osiada.

Krystyna Królikowska

 
Brak komentarzy

Napisane w kategorii mazurski Kot

 

Dzień jak co dzień

07 paź

Dzień jak co dzień.
Kawa przed śniadaniem.
Łóżka jeszcze ze snu nie posłane.
Za oknami sosnowe gałęzie.
Za oknami ptaki w lotnym pędzie.
Za oknami niebo całe w chmurach.
Dobrze nam tu. W Kocie na Mazurach.

Krystyna Królikowska

 
Brak komentarzy

Napisane w kategorii mazurski Kot

 

Deszczowy Kot

06 paź

Deszcz jest mokrą, szarą kurtyną,
która widok za oknem zasłania.
Gęste krople po szybie płyną.

Płaczą chmury naburmuszone,
z brzóz ostatnie opadają liście.
Sosny są wiecznie zielone.

Ziemia pije chłodny deszcz z rozkoszą,
spragniona po długiej suszy.
Znowu jesień w Kocie się panoszy,
a mnie znowu, jak co roku, to wzrusza.

Krystyna Królikowska

 
Brak komentarzy

Napisane w kategorii mazurski Kot

 

Cmentarz w Kocie

14 lip

Jest tu, w Kocie, niewielki cmentarzyk,
który ludzi wzruszeniem obdarza.
Nie tych tylko, którzy mają tu swych bliskich
i nieobce im, na grobach, nazwiska.
Także tych, co zabłądzą tu przypadkiem
w drodze nad rzeczkę Omulew
i zobaczą jak w gęstwinie krzaków
grób do grobu w półmroku się tuli.
Stare groby wypełniają tu przestrzeń,
toną w ptaków świergocie,
w mazurskim powietrzu.
Czasem ktoś znicz nagrobny zapali,
przeżegna się, westchnie, pójdzie dalej.

Krystyna Królikowska

 
Brak komentarzy

Napisane w kategorii mazurski Kot

 

Epitafium dla brzóz

23 cze

Wiatr przeleciał nad Kotem
i połamał brzozy,
niektóre powyrywał razem z korzeniami.
Leżą teraz pokotem,
sen wieczny je zmorzył,
spłakane zielonymi liśćmi niczym łzami.
Niebawem przyjdą drwale
i w ruch pójdą piły,
rozrzucając wokoło złociste trociny.
Ciemne czeluście pieców będą brzóz mogiłą
i siwy po nich popiół,
siwy dym z kominów.

Krystyna Królikowska

 
1 komentarz

Napisane w kategorii mazurski Kot

 

Poziomki

19 cze

Tuż za płotem, na skraju bujnej łąki,
dojrzewają pachnące poziomki.
W czerwone owoce ubrana
calutka, łąkowa polana.
Zrywam je, nagrzane letnim słońcem,
i smakuję poziomka po poziomce.

Krystyna Królikowska

 
Brak komentarzy

Napisane w kategorii mazurski Kot

 

Poranek w Kocie (wpis nr 600)

15 cze

Niebo perłowo szare,
może będzie padać
i nieruchome sosny
stroszą swe gałęzie.
Ptasi rodzice
zwinnie chwytają owady,
żeby nakarmić nimi
złaknione pisklęta.*)
Dzień się zaczął,
jest cicho,
spokojnie, bezwietrznie.
Zmęczone dniem wczorajszym
słońce skryte w chmurach
i pachnie, słodko, latem
przejrzyste powietrze,
ogarniające sobą
Kota na Mazurach.

Krystyna Królikowska

*) W komórce na narzędzia, na półce, pleszki uwiły gniazdo, wysiedziały pisklęta i teraz uwijają się jak w ukropie, wlatują i wylatują z komórki, zanoszą pisklętom schwytane owady. Cierpliwie czekamy kiedy ptasia rodzina wyprowadzi się od nas.

 
1 komentarz

Napisane w kategorii mazurski Kot

 

Jesienne pożegnanie z Kotem

16 lis

Jeszcze tylko zamknąć domu okiennice,
słonecznika wysypać dla sikorek.
Jeszcze tylko przez chwilę się zachwycić
jesiennym Kota kolorem.
Jeszcze tylko westchnąć w głębi duszy,
że tak blisko do białej zimy,
jeszcze tylko pomarzyć,
jeszcze tylko się wzruszyć
i obiecać – z wiosną powrócimy.

Krystyna Królikowska

 
1 komentarz

Napisane w kategorii mazurski Kot